Wiele wymiarów miłości. Walentynki w Kinie Nowe Horyzonty

film walentynkiMiłość napędza niezależność, daje siłę dla prawdy i odwagi, zachwyca estetycznie. 14 lutego zapraszamy do Kina Nowe Horyzonty na specjalny zestaw filmów walentynkowych, dzięki którym pokażemy wiele wymiarów miłości. W programie przedpremierowe pokazy: „Lady Bird” Grety Gerwig, „Profesora Marstona” Angeli Robinson, „Nici widmo” Paula Thomasa Andersona i „120 uderzeń serca” Robina Campillo.

Niezależność miłości / „Lady Bird”, reż. Greta Gerwig / godz. 18.30

Zalecany dla wszystkich, a w szczególności: niezależnych singielek i singli, początkujących par, osób w długoletnich związkach – poszukujących nostalgicznych wspomnień, a także stęsknionych za licealną miłością.

Słodko-gorzka opowieść o dorastaniu zbuntowanej dziewczyny, która poznaje smak niezależności. Debiut reżyserski Grety Gerwig, jednej z najpopularniejszych aktorek kina niezależnego w Stanach (znanej m.in. z „Frances Ha”) zbiera świetne recenzje na całym świecie, a na koncie ma już dwa Złote Globy – za najlepszą komedię lub musical i dla aktorki pierwszoplanowej – znakomitej Saoirse Ronan, która może liczyć także na Oscara. „Lady Bird” ma również szanse na wygraną w kategoriach: scenariusz oryginalny, aktorka drugoplanowa (Laurie Metcalf), reżyseria i dla najlepszego filmu.

Prawda miłości / „Professor Marston and the Wonder Women”, reż. Angela Robinson / godz. 20.00

Zalecany dla wszystkich, a w szczególności: walczących z gorsetem społecznych norm, eksperymentujących w związkach, poszukujących nowych doznań.

„Wonder Woman” przebojem wkroczyła na superbohaterskie salony, stając się niedawno symbolem kobiecej siły. „Profesor Marston” to historia powstania postaci i poświęconego jej cyklu komiksów, które mocno namieszały w konserwatywnej części amerykańskiego społeczeństwa. Jednak film Angeli Robinson jest przede wszystkim poruszającą opowieścią o wzajemnej miłości trojga osób – tytułowego profesora Marstona (Luke Evans), jego żony Elizabeth (Rebecca Hall) i ich wspólnej kochanki, Olive (Bella Heathcote). Jak na ironię losu przystało, utrzymujący w sekrecie swoje życie miłosne Marston był też wynalazcą wykrywacza kłamstw.

Estetyka miłości / „Nić widmo”, reż. Paul Thomas Anderson / godz. 20.30

Zalecany dla wszystkich, a w szczególności: poszukujących piękna w miłości oraz estetycznych smakoszek i smakoszy.

Wysmakowanie, najwyższa jakość, niepodrabialny styl: to cechy szczególne zarówno dla wyrobów krawieckich Reynoldsa Woodcocka, głównego bohatera „Nici widmo”, jak i twórczości Paula Thomasa Andersona – autora „Magnolii” i „Aż poleje się krew”. W jego najnowszym filmie przenosimy się do Londynu lat 50. i poznajemy kulisy działania The House of Woodcock, ekskluzywnego domu mody, z którego usług korzystają najwięksi tego świata. Przez życie Reynoldsa Woodcocka (Daniel Day-Lewis) przewija się wiele kobiet, jednak nieoczekiwane spotkanie z Almą (Vicky Krieps) przewróci do góry nogami jego uporządkowany dotąd świat. Film ma szansę na 6 Oscarów, w tym dla najlepszego filmu, reżysera i aktora pierwszoplanowego (Daniel Day-Lewis zapowiada, że tą rolą planuje zakończyć swoją karierę aktorską).

Odwaga miłości / „120 uderzeń serca”, reż. Robin Campillo / godz. 20.45

Zalecany dla wszystkich, a w szczególności: poszukujących pokrzepiającej siły wspólnoty i walczących o równość.

Prawo do zdrowia, szczęścia i równości kontra nieczuły świat korporacyjnego biznesu. „120 uderzeń serca” to portret batalii o prawa i interesy osób zarażonych wirusem HIV, jaką na początku lat 90. rozpoczął paryski oddział organizacji Act Up. Obserwujemy zmagania aktywistek i aktywistów, którzy starają się toczyć nierówną walkę ze zmową w rządzie i koncernach farmaceutycznych. Poznajemy także obalającą stereotypy historię miłości „teoretycznie niemożliwej”, czyli związek zdrowego Nathana i zarażonego  wirusem HIV Seana. „120 uderzeń serca” zdobyło Grand Prix na zeszłorocznym Festiwalu w Cannes.

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Reklama

Reklama