Sezon na szparagi w Górach Sowich

szparagiSą sycące, ale niskokaloryczne. Zawierają wiele witamin i składników mineralnych. Pobudzają pracę nerek, a dzięki antyutleniaczom działają odmładzająco. Przez wielu uznawane są nawet za najsilniejszy afrodyzjak. Sezon na szparagi trwa, sprawdź więc, jak je kupować i w jaki sposób przyrządzać, by  zachowały swój wyjątkowy smak.

Szparagi stanowiły przysmak już w krajach starożytnej Europy. Za ich największych entuzjastów uważa się starożytnych Rzymian, choć ich nazwa wywodzi się z greki (asparagus) i oznacza młody pęd. Ich droga z Włoch do innych krajów europejskich była długa, bowiem pierwsza wzmianka o szparagach pochodzi z XV-wiecznej Francji. Wtedy to stały się one przysmakiem elit. Do Polski dotarły na przełomie XVIII w., ale ich regularna uprawa rozpoczęła się ponad 100 lat później. Obecnie największymi producentami szparagów są Włochy, Holandia, Japonia i Stany Zjednoczone. W Polsce największe plantacje szparagów znajdują się w województwach opolskim, pomorskim oraz dolnośląskim.

- Sezon na szparagi rozpoczyna się na początku maja, kończy się w czerwcu – mówi Mateusz Malinowski, szef kuchni Restauracji Ogrodowej Dębowego Hotelu | Event | SPA. – Ich uprawa jest bardzo trudna, warto zatem kupować je w sprawdzonych miejscach. Ja szparagi, które podaję gościom restauracji, kupuję od lokalnych rolników lub na słynnej wrocławskiej giełdzie warzywnej, dzięki temu mam pewność, że są one najwyższej jakości. Poza pochodzeniem kupowanych przez nas szparagów, warto także przyjrzeć się samym warzywom. Szparagi nie mogą wykazywać znaków więdnięcia, powinny być jędrne i nie nosić śladów pleśni. Jeśli mamy taką możliwość sprawdźmy elastyczność ich łodygi. Jeśli po przełamaniu wypływa z niej sok, to bardzo dobry znak.

Warto także wybierać szparagi, które są średniej grubości lub drobne, będą wtedy mniej łykowate, a jeśli nie zamierzamy przygotowywać ich od razu po kupieniu, przechowujmy je w lodówce owinięte mokrą ściereczką. Białe szparagi są bardziej włókniste niż zielone, dlatego przed przyrządzeniem powinny zostać obrane. Obieramy je zarówno specjalną obieraczką do szparagów, jak i tradycyjną obieraczką do warzyw. Robimy to jak najcieniej, pomijając główki. Ważne, by zrobić to na tyle dokładnie, by nie pozostawić żadnych łykowatych włókien. Zielone szparagi nie wymagają obierania, należy jednak usunąć z ich łodyg łuski. W obu przypadkach należy także odciąć twarde, zdrewniałe końcówki. Do gotowania warto wybrać wysoki garnek i do gotującej się wody włożyć luźno związane szparagi. Ich główki powinny wystawać ponad poziom wody. W ten sposób zmiękną gotując się na parze. Zielonym szparagom wystarczą 2-3 minuty we wrzątku, białe należy gotować ok. 10 do 15 minut, aż będą miękkie i widelec będzie się w nie łatwo wbijał.

- Do gotującej się wody dodajmy kilka składników, które podkręcą smak szparagów – sugeruje Mateusz Malinowski. – Ja białe szparagi gotuję w wodzie z dodatkiem soli, cukru i soku z cytryny, to sprawia, że zachowują swoją sprężystość i kruchość. Do zielonych szparagów najlepiej natomiast dodać tylko sól i czosnek.

Szparagi doskonale sprawdzają się nie tylko jako przystawka, ale także w postaci aromatycznej zupy czy lekkiej kolacji. Możemy serwować je z masłem i prażoną bułką tartą, z szynką czy pod beszamelem lub bardziej wykwitnie, jak poleca Malinowski, z owocami morza lub kaczym jajkiem. Jeśli obawiamy się jednak, że szparagi są dla nas zbyt skomplikowane w obróbce, nie rezygnujmy z nich całkowicie. W sezonie szparagowym wiele restauracji, w tym Restauracja Ogrodowa Dębowego Hotelu|Event|SPA dopasowuje swoją kartę dań do sezonu. Możemy wtedy nie tylko przekonać się, jak powinny smakować dobrze przygotowane szparagi, ale także podpatrzeć, jak podają je profesjonalnie szefowie kuchni i spróbować odtworzyć to w domu.

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Reklama

Reklama