Grypa groźna nawet wiosną

altCieplejsze dni nie oznaczają zmniejszenia ryzyka zachorowania na przeziębienie lub grypę. W czasie przejściowego okresu należy zachować ostrożność i podejmować profilaktyczne działania, które wzmocnią organizm. Jak wskazują badania przeprowadzone w ramach kampanii edukacyjnej „Zwalczmy grypę”, gdy choroba już zaatakuje, 46% Polaków sięga po domowe sposoby łagodzenia objawów, a 28% stosuje leki bez recepty. Jedynie 23% badanych zawsze udaje się do lekarza. Ekspert wyjaśnia, jakie są przyczyny osłabienia odporności wiosną – warto je poznać i nie dać się grypie!

Sezon grypowy nie kończy się automatycznie wraz z ociepleniem. Zazwyczaj, spadek zachorowalności zauważamy w marcu, po styczniowo-lutowym szczycie. Jednak, jak zauważa dr Paweł Grzesiowski, niezależny ekspert z Instytutu Profilaktyki Zakażeń, w tym roku nietypowo, w marcu został zaobserwowany wzrost liczby zachorowań.

Grypa – jakie są jej przyczyny?

"Nie ma różnicy w mechanizmie rozwoju grypy zimą i wiosną. Wraz z nadejściem wiosny pojawiają się nowe rodzaje wirusów tj. coxackie, adeno czy herpes. Co więcej, wzrasta liczba osób z objawami alergii oddechowej. Wiąże się to z ociepleniem i większym stężeniem alergenów roślinnych w środowisku. Dolegliwości alergiczne, takie jak obrzęk, zwiększenie przepuszczalności naczyń i nadmiar wydzieliny osłabiają funkcje odpornościowe błony śluzowej nosa. Tym samym, zwiększa się podatność na infekcje wirusowe" – komentuje dr Paweł Grzesiowski, współpracujący przy kampanii „Zwalczmy grypę”.

Dla utrzymującego się poziomu zachorowalności na przeziębienie i grypę nie bez wpływu pozostają również czynniki klimatyczne, środowiskowe oraz biologiczne. Tegoroczna, łagodna zima sprzyjała infekcjom. Duża ilość dni z temperaturą oscylującą wokół 0 stopni C, przy małym nasłonecznieniu, osłabia organizm. Ponadto, zimą chętniej przebywamy w zamkniętych pomieszczeniach oraz rzadziej decydujemy się na ruch na świeżym powietrzu, co nie sprzyja budowaniu odporności.

"W kwestii czynników biologicznych, wciąż aktywny pozostaje wirus AH1N1, który odpowiada za cięższy przebieg zakażenia oraz wyższe ryzyko powikłań – ze zgonami włącznie. W populacji nie ma odporności przeciw temu wirusowi, z wyjątkiem osób, które chorowały już na ten rodzaj grypy albo przyjęły szczepionkę" – dodaje dr Grzesiowski.

Profilaktyka, rozpoznanie i leczenie

Aby skutecznie walczyć z grypą, trzeba wiedzieć o niej jak najwięcej – zarówno na temat profilaktyki, rozpoznania objawów oraz odpowiedniego leczenia. Warto również monitorować aktywność grypy. Na potrzeby kampanii edukacyjnej „Zwalczmy grypę” powstał specjalny serwis dostępny pod adresem www.zwalczmygrype.pl, na którym można zapoznać się z interaktywną mapą, wskazującą ogniska grypy w różnych regionach Polski.

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Reklama

Reklama

Error: Any articles to show