Jak zabezpieczyć mieszkanie przed wyjazdem na urlop?

kluczeSezon letni w pełni. Zapewne wielu urlopowiczów zaplanowało już wakacje w górach, nad polskim morzem lub zdecydowało się na wyjazd zagraniczny.

Miesiące letnie to jednak nie tylko pora beztroski i odpoczynku, lecz także pracowity czas dla włamywaczy – dlatego przed opuszczeniem mieszkania warto zastanowić się nad tym, jak uchronić nasz dom przed wizytą nieproszonych gości.  

Po pierwsze zdrowy rozsądek

Na początek kilka najprostszych rad, które pojawiają się tu właściwie w formie przypomnienia. Naczelną zasadą jest zdrowy rozsądek. Podpowiada on, że jedną z pierwszych czynności, o które powinniśmy zadbać przed opuszczeniem mieszkania, jest upewnienie się, że  wszystkie okna oraz drzwi balkonowe zostały solidnie zamknięte. Obecnie dostępne na rynku systemy okienne dopuszczają możliwość tzw. rozszczelnienia okna, które wspomaga wentylację pomieszczenia. Nie jest ono jednak wskazane w momencie, w którym opuszczamy mieszkanie na dłuższy czas – może bowiem tylko ułatwić rabusiowi szybsze sforsowanie okna i dostanie się do środka.

Pamiętajmy o oknach

Skoro o oknach mowa. Przeprowadzone niedawno badania dowodzą, że co piąte włamanie do mieszkania odbywa się właśnie przez okno. Szczególnie narażone na włamanie są mieszkania znajdujące się na parterze lub ostatnim piętrze budynku. Nie oznacza to jednak, że do pozostałych mieszkań złodziej się nie dostanie. Umożliwiają mu to m.in. zainstalowane w oknach domów kraty, które spełniają w tym przypadku funkcję drabinki. Warto zatem zdecydować się na dodatkowe zabezpieczenia, zwłaszcza już w momencie wstawiania okien. Egzemplarze przeciwwłamaniowe wyposażone są we wzmacniane okucia i zawiasy oraz grube, wielowarstwowe szyby, często także zabezpieczone folią antywłamaniową. To jedna z pierwszych przeszkód dla spragnionego przygód rabusia. Kolejną może stanowić solidnie wbudowana ościeżnica, która zapobiega wyważeniu okna. Jeśli jednak uważamy, że okna to szczególnie słabe strony naszego mieszkania, możemy zaopatrzyć się w powszechnie dostępne rolety antywłamaniowe. Przydatne mogą okazać się również klamki do okien zamykane na klucz.

Pora na drzwi wejściowe

Kolejny krok to drzwi wejściowe. Powinny być solidne i zaopatrzone zarówno w odpowiednie zabezpieczenia, jak i w atesty stwierdzające ich funkcjonalność. Ważny jest nie tylko sam materiał, lecz także właściwie dobrany zamek oraz odpowiednio zamocowana ościeżnica, która, podobnie jak w przypadku okien, ma uniemożliwiać ich wyważenie. Słabe drzwi z dobrym zamkiem antywłamaniowym? Są warte tyle, ile najsłabszy ich element – to mijanie się z celem. Drzwi wykonane ze słabej jakości materiału można przebić nawet zwykłym otwieraczem do konserw. Oczywiście drzwi dobrej jakości nie należą do najtańszych, jednak tego typu inwestycja, to innymi słowy inwestycja w przyszłość – w bezpieczeństwo, z którym tak często przecież utożsamiany dom.

Wreszcie, choć uwaga ta może wydać się zbyteczna, warto wyzbyć się starych nawyków i nie zostawiać kluczy do mieszkania w doniczce lub pod wycieraczką. Dobrym pomysłem będzie natomiast pozostawienie ich u sąsiada, przyjaciela lub innej zaufanej osoby, która być może zgodzi się także, aby pod naszą nieobecność doglądać mieszkania. Podlewanie kwiatów, otwieranie i zamykanie okien, odbieranie poczty i uprzątanie ulotek nagromadzonych na wycieraczce pod drzwiami to dość niezawodny sposób na symulowanie obecności mieszkańców.

Kilka przydatnych porad

Co w sytuacji, gdy nie możemy liczyć na kogoś zaufanego? Jeśli chodzi o korespondencję, można zlecić na poczcie, aby listy pozostały w urzędzie aż do powrotu odbiorcy. Jest to o tyle ważne, o ile przepełniona skrzynka pocztowa staje się dość wyraźnym sygnałem dla włamywacza, że „Państwa nie ma w domu”.

Życzliwego sąsiada lub przyjaciela może też zastąpić system alarmowy, który nie tylko zdoła odstraszyć złodzieja, lecz ułatwi także jego schwytanie. Sygnał o włamaniu jest natychmiast przekazywany zarówno do agencji ochrony, jak i do właściciela lokalu, co sprzyja ujęciu niechcianych gości. Przed samym wyjazdem warto jednak upewnić się, że właściwie uzbroiliśmy alarm, by po powrocie nie spotkała nas niemiła niespodzianka. Agencje ochrony bowiem odpowiadają za bezpieczeństwo tylko wówczas, gdy alarm zadziała.

Jeśli natomiast system alarmowy okaże się zbyt drogim przedsięwzięciem, warto zainstalować w mieszkaniu tzw. timery – czasowe włączniki elektryczności, które o ustalonych porach włączają i wyłączają nie tylko światło, lecz także pozostałe sprzęty takie jak radio czy telewizor. Urządzenia te są stosunkowo tanie, a ich cena waha się w granicach od kilkudziesięciu do stu złotych.

Można by jeszcze wiele mówić o nowinkach technologicznych, jakie warto zainstalować w naszym mieszkaniu przed wyjazdem. Najważniejszą jednak inwestycją okazuje się polisa ubezpieczeniowa, często ignorowana przez Polaków. Istnieją dwa rodzaje ubezpieczenia: czasowe (obejmuje np. tylko okres wakacyjny) oraz stałe. Polisy ubezpieczeniowe stanowią dobre zabezpieczenie nie tylko przez ewentualnym włamaniem, lecz także pożarem lub zalaniem. Stanowią zatem słuszną alternatywę dla różnego rodzaju urządzeń i czujników, zwłaszcza pod względem ceny – można je nabyć już za kilkaset złotych.

Ostatnia złota zasada odnosi się w głównej mierze do tych, którzy bywają skłonni do przechwałek. Lepiej bowiem nie ogłaszać publicznie naszego wyjazdu, czemu w dzisiejszych czasach sprzyjają zwłaszcza portale społecznościowe. Także pozostawienie informacji o naszej nieobecności w postaci nagrania na automatycznej sekretarce nie jest trafionym pomysłem.

Co jeszcze warto przedsięwziąć przed wyjazdem? Na pewno nie powinniśmy zostawiać w mieszkaniu znacznych sum pieniędzy, natomiast ważne dokumenty i kosztowności można zdepozytować w banku lub powierzyć komuś zaufanemu. W przypadku cennych sprzętów i dzieł sztuki warto przygotować ich dokumentację fotograficzną i spisać numery seryjne.

Niestety nie istnieje w stu procentach niezawodny środek antywłamaniowy.

W niektórych wypadkach zawodzi technologia, w innych świetnie sprawdza się polisa ubezpieczeniowa. Czasem wystarcza szczelne pozamykanie okien i drzwi. Najwięcej jednak zależy od nas, głownie w kwestiach rozsądku i przezorności, które z kolei przekładają się na udany odpoczynek i spokój wczasowicza.

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież