Kulturalne wydarzenia tygodnia

altZapraszam na propozycje czasoumilaczy w pierwszym tygodniu lutego. W przeglądzie propozycje z wrocławskich klubów, a w nich min.: Hush Hush Pony, Ariel Ramirez, Carrantuohill

Poniedziałek

Dewizą poniedziałkowego wieczoru może być cytat z kultowego szlagieru „śpiewać każdy może” Bezsenność zaprasza wszystkich mających talent (i tych, którzy go nie mają) na karaoke. Start o 20:00, wstęp wolny, wrażenia estetyczne na pewno niezapomniane. I pamiętajcie, to, że według siebie nie potraficie śpiewać, nie oznacza, że nie powinniście tego robić. Shakirę wyrzucono ze szkolnego chóru, a widzicie, ile teraz przebojów wypuszcza…

Ci, którzy niekoniecznie mają ochotę prezentować swoje (nie)umiejętności wokalne, mogą odwiedzić Erasmus Alibi Party i zacząć tydzień z kopyta. Impreza zaczyna się o 22:00, kiedy DJ-e z różnych zakątków świata zaczynają podkręcać głośność, a kończy się… kiedy wy zdecydujecie, że macie dość. Rekord to godzina 6 rano – podejmujecie wyzwanie?

Wtorek

Wtorek w Alibi upłynie pod znakiem koncertu Glasvegas. Fani indierocka powinni być zachwyceni – zespół ten od początku istnienia w niekonwencjonalny sposób łączy gitarowe brzmienia z zamiłowaniem do popowych melodii. Początek o 20:00.

Dla lubiących niespodzianki otworem stoi Bezsenność – amatorzy muzyki improwizowanej powinni być usatysfakcjonowani wtorkowym Music Session. Możecie się zdziwić, że piszę o wtorku, ponieważ dotychczas imprezy odbywały się w poniedziałki – nastąpiła pewna reorganizacja, ale zapewniam, że to ten sam cykl.

Środa

Środa (dla niektórych dzień, w którym aktywuje się system eliminacji studentów ;) ) w Pubie K-12 Rapowy przegląd 3. Listę wykonawców znajdziecie o tutaj: https://www.facebook.com/events/409202862544059 .

Czwartek

W czwartkowy wieczór o 20:00 w Łykendzie swoje nowe winylowe dziecko o folkowym charakterze promować będzie zespół Carrantuohill. Irlandzki noblista, poeta Seamus Heaney, opisał zespół w taki sposób, że moje rekomendacje wydają się już zbędne: Carrantuohill to zespół polskich muzyków grających irlandzkiego jiga i reela w takim stylu i z takim szelmostwem, że nawet Irlandczycy nie zrobiliby tego lepiej.

W Ram Pam Pam Pam kolejna karnawałowa impreza z cyklu Wstrząsy i Dęsy. Usłyszycie house, elektro-house i dance grane przez Viśnię i Mielnego. Start o 22:00.

Piątek

W piątek każdy znajdzie coś dla siebie: fani reagge zagoszczą zapewne w Alibi i wysłuchają koncertu Omara Perry’ego. Bilety od 30 do 35 zł.

Wielbiciele muzyki elektronicznej, i to szeroko pojętej, bo o zwięzłe opisanie inspiracji chłopaków z Hush Hush Pony trudno, koncert w klubie Puzzle. Żeby nie popełnić merytorycznego faux pas, krótki opis ich stylu ze strony wydarzenia na wszechwiedzącym facebooku: Muzycznie styl HHP klasyfikuje się gdzieś pomiędzy fascynacją brytyjskimi, miejskimi brzmieniami: uk garage, uk funky, 2-step, eterycznym oraz głębokim dubstepem i pochodnymi, łącząc je z brzmieniami orientalnymi i afrykańskim kuduro. W ich utworach i setach często można usłyszeć także wpływy deep, jackin i tech-house'owe oraz detroit i minimal techno. Nie unikają też inspiracji bardziej mainstreamowymi brzmieniami.

Dla ludzi o szerokich horyzontach, nie tylko muzycznie, ale i mentalnie, nowy pomysł Coffee Planet – „Keep calm, It’s only gay party!”. Niech was nie zmyli nazwa – nawet jeśli wolicie podrywać płeć przeciwną, macie szansę dobrze się bawić – organizatorzy obiecują dobry house, techno i minimal serwowane przez Mike’a Oaksa oraz dobre drinki. Wchodzicie za dyszkę, ale w cenie macie welcome-shota w wybranym przez was kolorze tęczy;).

Sobota

W sobotę możecie zawitać na koncercie zespołu Cochise w Łykendzie. Być może ktoś przeżyje teraz objawienie podobne do mojego sprzed kilku chwil, ale wokalistą tego zespołu jest sam Paweł Małaszyński. Muzyka tworzona przez Cochise to połączenie rocka, metalu i grunge’u. Koncert odbędzie się na dwa dni przed premierą najnowszej płyty zespołu, co może oznaczać tylko jedno – poza dobrze znanymi utworami macie szansę usłyszeć kilka świeżych kompozycji.

A jeśli wasze upodobania dalekie są od serwowanej przez Cochise muzyki, to Boryn powinien zaspokoić wasze pragnienia estetyczne. W Nietocie znów zabrzmią utwory inspirowane starymi nagraniami nu disco, deepem, soulful housem.

Niedziela

Niedziela zaś to oczywiście kontynuacja Ethno Jazz Festival. W Synagodze pod Białym Bocianem zabrzmią w najbliższą niedzielę dźwięki z projektu Latino Ariela Ramireza. Artysta inspiracji szukał na Kubie, w Argentynie, Peru, Boliwii, Brazylii i Meksyku, a ich odbicie na pewno usłyszycie w serwowanych utworach. Start o 19:00.

Jak zawsze życzę udanego tygodnia i rozsądnych wyborów! Trzymajcie się ciepło w najzimniejszym mięsiącu roku!

Nina Elwira Matyba

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież